Nasze poszukiwania wiosny czyli mix wiosennych fot :)
Nie ma to jak pierwsze wiosenne mleczyki :")
Na działeczkę też chętnie chodzimy ....
Pogłaskać koteckaaa ...
Pohuśtać się .... :)
1;0 dla huśtawki :) (tylko wygląda groźnie)
Chętnie też pomagam tacie :)
Ahoj!
A i mamusi kwiatuszka można dać, na pewno się ucieszy :)
Schowam się, pewnie mnie nie widzą :>
Hmmm, co ten tata robi ....
Czas na odpoczynek :) Narobiłem się ... ;)
Pierwszych oznak wiosny szukamy również na działce u dziadków :)
W poszukiwaniach dzielnie pomaga Bella, ponad półroczny labrador.
Wystawiamy cierpliwość Belli na próbę ;)
Później wynagradzamy i karmimy :) ....
No dobra, wreszcie zabieramy się za poszukiwiania wiosny :) Na ścianie domu wygrzewają się pająki.
Piękne samosiejki bratków
Czas na porządki
Tymczasem pies odpoczywa i wygrzewa się w słońcu
Czas na relaks. Może rower?
Albo zaczniemy już myśleć o basenie i piaskownicy :D? Nieee, jeszcze chyba nieco za wcześnie :)
Pobiegam :)
To lubię :)
Miłego dnia :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz